W chwili obecnej Khajiit wiedzie dostatnie życie. Przeszłość jego była jednak burzliwa. Został przygarnięty ze schroniska. Wcześniej, podobno, posiadało go pewne małżeństwo, jednakże Khajiit miał mieć w owym czasie tak nieznośny charakter, że trzeba było się go pozbyć. Tym sposobem powędrował do schroniska, gdzie jako kot odrobinę zbyt duży, aby przebywać z małymi kociakami został umieszczony z bandą wielkich kocurów.
Khajiit jest wielkim indywidualistą, wygląda jak żbik, w ogóle nie drapie - za to gryzie.
Swój czas lubi spędzać na świeżym powietrzu. Tam poluje...
...a kiedyś mu się udało.
Khajiit jest wielki. W przenośni i dosłownie.
Trudno wierzyć historiom o trudnym charakterze Khajiit'a. Khajiit jest prawie tak miły, jak na zdjęciu. Niestety, ślady przeszłości pozostały - cierpi na chorobę sierocą i czasem udaje oseska.
Ilość odwiedzin: 19830 (od 15 października 2004)